Mądrzy ludzie zbadali, że człowiek jest w stanie utrzymywać relacje z 150 osobami na raz. To dużo osób, gdybyśmy chcieli je zmieścić w jednym pokoju. I jednocześnie malutko, patrząc ile osób mamy w znajomych na Facebooku. Osobiście mam 781 znajomych na Facebooku. Liczba, która robi wrażenie, albo przeraża, jeszcze innych nie rusza. Zależy kto jak na to patrzy. Kiedy udostępnię coś to reaguje na to zwykle kilka - kilkanaście osób. Często te osoby się powtarzają, choć nie zawsze. Nigdy nie dodaje osób, których nie znam, albo znam tylko z widzenia. Dostaje mnóstwo zaproszeń od ludzi, których kojarzę, którzy gdzieś ze mną byli tylko raz, albo mamy po prostu wspólnych znajomych. Nie przyjmuję ich, bo i tak nie widzę postów 90% moich znajomych. Facebook sam mi wybiera kogo mam widzieć, a kto jest mniej interesujący. Po tym jak reaguje na posty innych, często też po tym z kim rozmawiam na Messengerze wie kto jest teraz w kręgu moich 150 osób, z którymi utrzymuję relacje. To strasz...