Przejdź do głównej zawartości

Bez tytułu

Nie mogę zasnąć. Jestem bardzo zmęczona, ale nie chce mi się spać. Prawdopodobnie to ze stresu. Ostatnio mam dużo przygotowań i spraw do załatwienia. W takich sytuacjach zawsze jest stres. I do tego dziś straciłam czujność. Zapomniałam, że przy ludziach z prasy nie wolno się za dużo odzywać. Rozmawiasz z fotoreporterem na luzie, bo to w sumie fajny gość i niby tylko robi zdjęcia. A potem widzisz cały wywiad z tobą w gazecie. Tragedia. Moi znajomi uznali to za nieudany "fejm". A jak to mówią "miał być fejm wyszedł shejm". Niby źle nie jest, ale zazwyczaj unikam takich sytuacji. Jeszcze pół biedy jak robi tylko zdjęcia. Jeśli jest zrobiona z tego zgrabna galeria kilku fotek to nie mam nic przeciwko. Jednak jeśli robią ze mnie "bohatera reportażu" i wkładają mi w usta nie moją wypowiedź to już inna bajka. Żadnych wywiadów bez autoryzacji. Następnym razem będę milczeć jak grób. Choć i tak jeśli będą chcieli to zrobią z moją osóbą co chcą. Takie są massmedia. Również na poziomie lokalnym. Tylko, że teraz każda lokalna gazeta jest w internecie i może ją przeczytać na bierząco każda ciocia z Ameryki i wujek z Australii. Pamiętaj! Trzy razy się zastanów nad każdym zdjęciem umieszczonym w Internecie. Dziś mało kto może liczyć na prywatność i prawdziwą ochronę danych osobowych.

Komentarze

Łączna liczba wyświetleń