Wspominałam już, że mam chłopaka. Brzmi to jakbym była w gimnazjum, ale dopóki mój ukochany się nie oświadczy nie mogę tego nazwać inaczej. Pisze o tym dlatego, że oboje jesteśmy w wielu aspektach podobni, jednak nasze światopoglądy są skrajnie różne. Można by zapytać co ja robię z osobą z którą się nie zgadzam? Otóż dyskutuje. Ja jestem osobą wierzącą choć nie zawsze mi po drodze z Panem Bogiem, natomiast mój ukochany wątpi w Jego istnienie. Ja w życiu nie zagłosuje za skrajną lewicą, on owszem, bo jak mówi "mają ciekawe pomysły". Swoją drogą ja naiwnie głosuje na konkretnych ludzi, których sprawdzam chociaż pobieżnie, on głosuje na partię która ostatnio bardzo mu się spodobała nie znając jej programu. Dziś próbowałam mu uświadomić, że popierając tą partię popiera terror mniejszości, eutanazję, aborcję i gloryfikację związków nienastawionych na prokreację w obliczu katastrofy demograficznej. Stwierdził, że i tak nie zdołają zmienić konstytucji, która blokuje te "innowacji". Ręce mi opadły na tą argumentację. Może kiedyś mój miły zrozumie błąd w swoim rozumowaniu. Wiem, że on sam nie popiera aborcji czy łatwej eutanazji. Miejmy nadzieję, że szybko przejrzy na oczy.
Tak jakoś mi wychodzi to pisanie raz w tygodniu góra. Postanowiłam się poprawić i pisać trochę częściej, albo chociaż konkretniej. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Zaczęłam pisać tego posta w nocy, nie mogąc spać. (Myślę, że lepiej ten czas spożytkować na pisaniu, niż na bezsensownym tłoczeniu myśli w głowie.) Kontynuowałam w autobusach i kończę (zawinięta w ciepłą kołdrę, z herbatą w ręku) po kilkudziesięciu godzinach od rozpoczęcia. Chciałabym się podzielić z Wami tym co robi przewodnik kiedy jest zimno, mokro i nie ma tak zwanego sezonu* na wycieczki. Nie opowiem tego z perspektywy super przewodnika, który ma kalendarz wypchany już na pół roku z góry. Ani tym bardziej z perspektywy pilota, który w zimie jeździ może trochę rzadziej, ale wciąż ma zlecenia. Ewentualnie autokar zamienia na samolot i pilotuje grupy zwiedzające ciepłe kraje. Opowiem Wam to z perspektywy początkującego przewodnika, który pracuje tylko w sezonie i oprowadza głównie wycieczki szkolne. Czyli większość r...
Komentarze
Prześlij komentarz